﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Logika obłudy”> 
<author_1=”Z.A.”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="7">
<date=”1954-07-15”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
A więc prawa do pracy pozbawia się każdego, kto ma przekonania komunistyczne, lub też po prostu — nie chce dać odpowiedzi, zapytany o swe przekonania. Chociaż konstytucja amerykańska gwarantuje każdemu prawo do nieodpowiadania na tego rodzaju indagacje, chociaż gwarantuje obywatelom wolność sumienia.
Ale konstytucja amerykańska stała się dziś konstytucją antyamerykańską. Powołanie się na nią w podobnym wypadku kosztowało już w Ameryce tysiące ludzi utratę pracy. Byli to ludzie różnych przekonań. Bynajmniej nie sami komuniści. Po prostu Amerykanie, którzy zawierzyli konstytucji.
W życiu osobistym prowadzi ta polityka do pozbawienia przeciętnego Amerykanina przyjaciół, żony (nowe ustawy sankcjonują oszczerczy donos, jako powód rozwodu), a nawet — prawa do dzieci, gdyż przekonania postępowe — stwierdzaj United Press — to „występek socjalny, który godzi również w dzieci komunistycznych rodziców.” 
Przed kongresem amerykańskim metody te „odkryło” jedynie ustawodawstwo w hitlerowskiej Rzeszy.
Poza tym — stwierdza United Press: 
„Osoby, uchodzące za komunistów lub wykazujące tendencje prokomunistyczne, nie mogą na skutek „niepisanych praw” uprawiać działalności pisarskiej, artystycznej, reżyserskiej, nie mogą być angażowane przez film, radio lub telewizję. Książki tych osób nie są publikowane przez zwykłe domy wydawnicze. Książki te są wykreślone z katalogów w wypożyczalniach publicznych”.
Czyż bowiem może być tolerowane wielkie dzieło literatury „Obywatel Tom Paine” — Howarda Fasta w kraju Mac Carthy'ego, który dziś posadziłby bohatera Paine'a na krześle elektrycznym mimo że nie był komunistą? 
Dziedziną polityczna tak przedstawia „UP” w swym artykule: 
„Kilkanaście stanów USA ustawowo zabroniło partii komunistycznej udziału w głosowaniu, jakkolwiek partia ta nie wzięła od 1946 roku udziału w wyborach przez wystawienie swych własnych kandydatów. Motywacja, że ktoś jest komunistą lub zwolennikiem zasad prokomunistycznych, przyjmowana była za podstawę odrzucania kandydatów...”.
 </support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
